piątek, 7 kwietnia 2017

Witajcie kochani czytelnicy!
Jesteście ciekawi co u Waszych Frostów?
W takim razie, dzisiaj bawiłyśmy się w... eee... śledzie?
Ale zaraz, zaraz. Zacznijmy od początku.
Spotkanie prowadziła Ebba (Ebik) i na początek wzięłyśmy udział w ślubie Elin oraz Hazel (które pozdrawiamy serdecznie)!
Podczas ceremonii dowiedziałyśmy się także o niezwykłych zdolnościach Sadie w byciu księdzem xD
 Następnie ruszyłyśmy do Nowej Grani gdzie rozpoczęłyśmy Nasze śledziowanie.
W skrócie - śledziłyśmy przypadkowe osoby, spokojnie spacerujące sobie po świecie Star Stable :p
 Oczywiście co to za śledzenie, bez szpiegowskich ksywek.
Także... ekhekm... ekhem... oto one!
Luciana - wilk (wilkeł)
Kate - pikacz
Agnes - dziki rumcajs
Stephanie - sino-koperkowy ninja
Nancy - lagodonozor
Adelaide - korniszon
Sadie - sajgonka przeznaczenia/ameliniumowa sajgonka/sajgonka
Jak to w szpiegowaniu (śledziowaniu) nadarzyło się parę szalonych pościgów, skakania po krzakach, nagłych odwrotów, chwili bezsensownego patrzenia jak cel krąży wokół jednego przedmiotu oraz... warczenia? No tak, przecież w drużynie był wilk (bardzo niewychowany nawiasem mówiąc xd)
Ostatecznie drużyny, na które się podzieliłyśmy zremisowały, a oznacz to, że wszystkie jesteśmy geniuszami szpiegowania, więc strzeżcie się B)

Frosty was widzą,
Frosty was śledzą,
Frosty was znajdą,
zabiją i zjedzą!
Do zobaczyska!